Zamknij

Diabeł, Anioł i kosmici w naszym powiecie - ''Wspomnienia z przyszłości''

12:53, 05.11.2021 | IWO „GAGUŚ” GAWLICA
Skomentuj rys. RAFAŁ KADO
REKLAMA

Właśnie teraz w październiku 2030 roku, po tym gdy w zeszłym miesiącu ujawniła się sprawa lądowania UFO w Ciechanowie, do naszej redakcji zaraz przyszedł mieszkaniec w wieku 70+, który podzielił się wspomnieniami z dzieciństwa. – Potwierdzam, że w maju 1965 roku na łąkach między Płońską a Cukrownią wylądowało UFO. Bawiliśmy się wtedy na łące za ogrodem Waldka i nagle coś zafurczało i niedaleko od nas usiadło UFO. Otworzyła się klapa i wyszło dwóch zielonych osobników, zdjęli zielone kombinezony i okazało się, że są w garniturach i krawatach. Przygładzili antenki do głowy i zatrzepali je włosami. Wzięli do rąk teczki aktówki i poszli w kierunku Augustiańskiej, a UFO zamknęło klapę i odleciało – wspominał miły gość redakcyjny. – Wtedy mało kto zauważył lądowanie, bo był sobotni wieczór i w telewizji leciał mecz, ludzie oglądali i pili wódkę. Ale kilka pań co zawsze wisiały na płocie zobaczyły i gdy w poniedziałek szły do magla co był na przeciwko cmentarza, spotkały dzielnicowego i mu zameldowały o lądowaniu. A on im powiedział, żeby mu d… nie zawracały, pewnie piły wódkę w sobotę i się im przybździło. A w ogóle na pewno za dużą się gapią na amerykańskie filmy w telewizji i ulegają kapitalistycznej propagandzie. Gdy w następnym tygodniu zrobiłem latawca w kształcie UFO i puszczaliśmy go na łąkach, zaraz przybiegły Krysia-Marysia razem z Basią i Bożenką, i powiedziały jaki ładny latawiec, taki sam jak UFO co w zeszłym tygodniu wylądowało za Waldka ogrodem – relacjonował ówczesny mieszkaniec ulicy Płońskiej. – Ale to nie wszystko, bo za dwa miesiące UFO wylądowało za podwórkiem Zbyszka, który wyszedł do UFO i długo rozmawiał z kosmitami, ale nie chciał powiedzieć o czym. Za trzy tygodnie nagle wyjechał i do dzisiaj nie wrócił – zakończył sympatyczny Czytelnik.

W ostatnich dwóch tygodniach redakcję odwiedzili także kolejni mieszkańcy i mieszkanki, którzy mówili, że widzieli jak UFO wielokrotnie lądowało na łąkach między Gruduską i wodociągami, zawsze wychodziło dwóch kosmitów w garniturach i krawatach, przygładzali antenki i szli do ulicy Gostkowskiej. Próby informowania milicji o tych faktach kończyły się bagatelizowaniem tematu. (Po wydarzeniach w Roswell i na Uralu, rządy USA i ZSRR zawarły spisek w sprawie utajnienia kontaktów z kosmitami, dlatego Kreml zakazał milicji w Ciechanowie interesowania się tymi sprawami).

Niezwykle interesująco zabrzmiała opowieść mieszkanki Śródmieścia, która w latach dziewięćdziesiątych w południe podczas mgły zbierała szczaw pod Zamkiem i wtedy obok wylądowało UFO, z którego wysiadł ufoludek. Od razu przygładził antenkę i zakrył włosami i poszedł przez most do Rynku. Podążyła za nim kawałek i zobaczyła, że wchodzi on do urzędu. Gdy po dwóch tygodniach była w tym biurze w swojej sprawie urzędowej, zobaczyła go tam i usłyszała, że urzędniczki mówią do niego „panie kierowniku”. Inna Czytelniczka opowiedziała, że jak poszła za kosmitką, która wysiadła z UFO co w czasie mgły wylądowało na łące za Browarem, to zaobserwowała jak koło mostu czekało na nią dwóch urzędników i mówili do kosmitki „pani radna”.

Tyle na razie o udziale kosmitów w życiu ziemi ciechanowskiej.

A teraz aktualność personalno-kadrowa. W czasie gdy od niedawna tyle się dzieje w powiecie, że ho, ho, że jeszcze się tak nie działo, to tydzień temu napłynęła wiadomość o nominacji nowego Diabła Powiatowego na kolejną pięćdziesięcioletnią kadencję. Został nim znany u nas diabeł Sataniuel Bielziebubowicz, do tej pory zamieszkały w parafii łysakowskiej, a od chwili powołania już rezydujący w krzakach nad Łydynią w parku przy Augustiańskiej, na terenie parafii klasztorkowej. Wobec objęcia zaszczytnej funkcji zmienił On nazwisko i teraz cała Jego tytulatura brzmi: Monsignore Jego Wielebność Magnificencja Magister Sataniuel Bielziebubowicz Powiatowskij.

Z tej okazji nasz redaktor naczelny wysłał do Diabła delegację z gratulacjami. Po protokolarnych ukłonach i kurtuazyjnych słowach redaktorka śledcza zapytała Jego Magnificencję o zakres czynności służbowych. – Do moich podstawowych obowiązków należy opiniowanie w chwili zgonu kandydatur do Piekła i witanie grzeszników w przedsionku piekielnym, skąd zabierają ich właściwe służby diabelskie. Oczywiście, co może wydawać się nieoczywiste, tu w powiecie nie będę kusił do grzechów, bo ludzie tu grzeszą chętnie, że kolejka do Piekła jest długa i się wydłuża. Wcale nie muszę zabiegać o kandydatury do Piekła, mam nadwyżki. Nawet chętnie będę odstępował Aniołowi Powiatowemu, który też jest tu od niedawna, te osoby, które chce On koniecznie wysłać do Czyśćca, a potem do Nieba. My z Aniołem Powiatowym mamy sztamę i znamy się od dawna, od czasu gdy kosmici przywieźli Adama i Ewę do Raju, który wtedy był tam, gdzie dzisiaj jest Olimpia na Peloponezie. Oczywiście, co może wydać się nieoczywiste, kosmici przywieźli razem z nimi dwa tysiące kobiet i mężczyzn, bo niby jak sam Adam i Ewa, która była klonem Adama, i ich dzieci sami ze sobą mieliby się zdrowo rozmnażać.

– A jaki jest adres Anioła Powiatowego? Gdzie można spotkać i po czym rozpoznać? – rzucił redaktor sportowy. – Adresu nie podam, nie mój interes. Ale można spotkać bez problemu, bo Anioł Powiatowy ma ludzką postać, przebywa wśród ludzi i robi dużo dobrego dla powiatu, że jeszcze tu tak nie działano. Ale nie wszyscy Go dostrzegą, tylko tym jest dane, którzy mają dobre serca i czyste sumienia – usłyszała delegacja redakcyjna. – Aaa… To jest kobieta… – podpytała redaktorka do spraw kultury i sztuki. – Jak kto jest za ciekawski, to go pająki za obraz wciągną – dowcipnie wywinął się od odpowiedzi Jego Wielebność Magnificencja, który audiencję zakończył słowy: – Już wiem kogo w licznej grupie mieszkańców Ciechanowa w najbliższym czasie będę witał na progu Piekła. Do zobaczenia niebawem kochani…

A poza tym do redakcji ciągle przychodzą mieszkańcy i chwalą naszego pana prezydenta i pana przewodniczącego rady miasta, prezesów TBS-u i PUK-u wraz z małżonkami oraz pana dyrektora biblioteki publicznej również z małżonką, a także przewodniczącego rady nadzorczej wodociągów.

To tyle na dziś. Ahoj!

 

Jakich treści szukasz na lokalnych portalach internetowych?Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

(IWO „GAGUŚ” GAWLICA)

Pochodzi z okresu powojennego. Pamięta wiele premier „Kabaretu Starszych Panów” i pierwszych wydań „Kabaretu Olgi Lipińskiej”. Podziwia dzisiejsze kabarety publiczne na ciechanowszczyźnie z licznym udziałem postaci kabaretowych z miasta i powiatu naszego. Poprawny politycznie – zwolennik The Beatles, YouToube, Wikipedii oraz Portalu PULSU CIECHANOWA.

Iwo Gawlica

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%