Zamknij

Nie eksperymentujmy z okultyzmem!

10:00, 23.11.2019 | DOROTA SMOSARSKA
REKLAMA
Skomentuj
Wydawnictwo Fronda

Christiny Mckenna i Davida M. Kiely: "Zakładnicy Złego. Prawdziwe historie irlandzkich opętań i egzorcyzmów"

Wzięłam do ręki publikację „Zakładnicy Złego. Prawdziwe historie irlandzkich opętań i egzorcyzmów” autorstwa Christiny Mckenna i Davida M. Kiely i muszę przyznać, że dawno nie przeżyłam takiego napięcia podczas czytania książki. O ile thrillery i powieści grozy są wytworem wyobraźni, to historie tutaj opisane wydarzyły się naprawdę. I to jest najbardziej przerażające.

„Niewinne” wywoływanie duchów!

Porażające świadectwo, polecam przeczytać wszystkim czytelnikom gazetowych horoskopów, zwolennikom przesądów, wróżenia z ręki itd. Po przeczytaniu tej książki spojrzycie na ,,te” zjawiska innym okiem. Zamieszczonych w książce 10 przypadków opetań, z których kilka jeszcze trwa, są przestrogą dla każdego człowieka aby w żaden sposób nie kusić i nie przyciągać Złego. Jeden z największych triumfów szatana jest taki, że coraz więcej osób w niego nie wierzy i traktuje jako bajanie.

Dzieci oswaja się z obcą nam maskaradą w wigilię Wszystkich Świętych nie zdając sobie sprawy z otwarciem się na działanie złego ducha. „Tabliczka ouija”, wymyślona przez spirytystów do kontaktu ze zmarłymi, jest sprzedawana jako zabawka. Czy rzeczywiście jest to tylko głupstwo? Tego nie powiedziałaby na pewno matka chłopca Garego Lyttle, bawiącego się taką tabliczką, a następnie zniewolonego przez ducha przedstawiającego się jako Tyrannus. Relacja chłopca ze zjawą powoduje gwałtowną przemianę jego zachowania. Z grzecznego dziesięciolatka robi się nieznośny. Zostaje wyrzucony ze szkoły, leczony psychiatrycznie, atakujący matkę itd. Kiedy próbuje wyjaśnić swoje zachowanie, odpowiada że postępuje tak pod wpływem Tyrannusa, którego próbuje „zadowolić” poprzez złe postępowanie. Gdy będziesz czytał Drogi Czytelniku tę historię to wiedz, że taka tabliczka nie jest to tylko „zabawką”, ale poważnym narzędziem złych mocy.

Egzorcyzmy

W książce czytamy o prawdziwych historiach, w których złe duchy wchodziły w człowieka, były obok niego lub mieszkały w konkretnym miejscu. Autorzy starannie odtworzyli zaistniałe fakty i tradycyjne procedury egzorcyzmów. Przeprowadzili niezliczoną liczbę wywiadów z ofiarami opętań, ich rodzinami, świadkami i księżmi, którzy asystowali przy dokonywaniu obrzędów egzorcyzmu. Znacząca część z opisanych tu przypadków opętań jest bardzo świeża, a niektóre z nich wciąż jeszcze trwają. Stanowią one najbardziej zdumiewające przeżycia, jakich można w ogóle doświadczyć.

Egzorcystą, który odprawia rytuały jest irlandzki kanonik Wiliam H. Lendrum, który cieszy się dużym uznaniem. To wyjątkowy, cichy, pokorny człowiek Kościoła protestanckiego. Pomimo wieku emerytalnego wciąż nieustraszony i pełen energii przyjmuje obowiązki egzorcysty. Mocą Boga rozkazuje mu odejść i nie niepokoić więcej dręczonego. W części pierwszej autorzy przybliżają nam postać Landrum oraz cztery historie z nim związane.

Nie chcę opisywać wszystkich opisanych historii. Mogę napisać, że są tak wstrząsające, że wspomnienie o nich przychodzi na myśl dość często. Niektóre napawają smutkiem i przerażeniem, gdy dotyczą biednych dzieci. Najmocniejsze wrażenie wywarła na mnie opowieść pod tytułem: „Pan Gant i sąsiad z piekła” oraz „Potworność na półwyspie Dingle”. Książka jest niewątpliwie mroczna. Rzuca też światło na najbardziej mroczne i tajemnicze obszary ludzkiego doświadczenia. Traktuje ona o pojęciu szatana i potwierdza, że jest to jak najbardziej realna, a nie tylko baśniowa, postać.

We wprowadzeniu opisane są dokładnie przypadki, które zostały zarejestrowane na taśmach filmowych. Przywołana jest też historia doktora psychiatry po Harvardzie - M. Scotta Pecka. Opisał od niewytłumaczalne przypadki, z którymi miał do czynienia. W jednym z nich pacjentka przedstawiała sobą niezaprzeczalny dowód demonicznego opętania. Dręczona młoda kobieta wydawała się zmieniać na jego oczach. To, co później się z nią działo sprawiło, że psychiatra był zmuszony uznać istnienie jakiejś odrębnej istoty, która była obecna w jego pacjentce.

Książka jednak nie pozostawia czytelnika z poczuciem bezsilności. Udowadnia, że jeśli zdecydujemy się walczyć ze złem, możemy uzyskać wsparcie i wyjść z walki zwycięsko. Mamy do dyspozycji potężną broń, jaką jest na przykład Różaniec oraz modlitwa do św. Michała Archanioła. Polecam odmawiać każdego dnia by być niewidzialnym dla złego.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Fronda. Liczy 456 stron, a kosztuje 49,90 zł.

Ostrzegamy: nie Czytaj tej książki nocą, kiedy jesteś sam w domu…

(DOROTA SMOSARSKA)

Sportowiec i pedagog. Wieloletnia zawodniczka CLKS Mazovia. Wicemistrzyni Polski Seniorek w Podnoszeniu Ciężarów (2004 r.). W tym samym roku zdobyła też Młodzieżowe Mistrzostwo Polski. Nauczycielka wychowania fizycznego. Aktywna na niwie społecznej i politycznej. Związana z PULSEM Ciechanowa od pierwszego numeru.

Dorota Smosarska

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© pulsciechanowa.pl | Prawa zastrzeżone