Zamknij

Proroctwa i wizje o Polsce

12:00, 21.12.2019 | DOROTA SMOSARSKA
REKLAMA
Skomentuj

"Ludzkość stoi na apokaliptycznej krawędzi czasu" - przekonuje autor książki "Duchowa misja Polski. Proroctwa i wizje" Wincenty Łaszewski. Zło i występek zbiera wielkie żniwo. Uczciwie przyznaje, że również Polska położyła się na bezbożnym szlaku. Jednak Bóg ma wobec niej potężne plany - powołanie, do którego została stworzona. 

Czy rzeczywiście Polska jest krajem szczególnie umiłowanym, z którego wyjdzie iskra przygotowująca świat na ostatnie przyjście Jezusa w chwale?

Prorocze obietnice

W książce wydanej przez Wydawnictwo Fronda autor przedstawia proroctwa i wizje związane z przeszłością i przyszłością Polski. Analizuje najwcześniejsze wzmianki sięgające XV wieku. Przeor benedyktyńskiego klasztoru ojciec Eustachiusz przepowiada potop szwedzki, rozbiory, narodowe powstania, powrót Polski na mapę Europy. I to w 1449 roku! W początkach XVIII stulecia mniszka Nimfa Suchońska otrzymała wizję od Zbawiciela, w której mowa o częściowym powstaniu Polski na nowo w dwudziestym wieku. Druga część proroctwa mówi, że powstanie „w całości i wielkiej ozdobie w jakiś czas potem, jeśli przykazań strzec będzie pilnie”. Ważna jest tutaj warunkowość słów Jezusa - słowo „jeśli”. W przypadku gdy naród pójdzie drogą wiary i posłuszeństwu Ewangelii to znajdzie pomoc Boga i łaskę.

Pasterzowi Mikołajowi Sikatce w 1850 roku w Licheniu Maryja obiecuje wyróżnienie Polski na świecie. Jej słowa brzmią: „Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości. Wtedy poruszą się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony i wywyższony”. Ponownie istotna jest warunkowość przepowiedni – Maryja oczekuje naszego nawrócenia. Wanda Malczewska, wizjonerka i mistyczka, w 1872 roku jest świadkiem sceny krzyżowania Chrystusa. Słyszy też słowa Maryi o naszym wyróżnieniu w Jej oczach. Umiłowała nasz naród za szczególne nabożeństwo do Niej. Zapowiada też odrodzenie Ojczyzny z zastrzeżeniem: „niech strzeże wiary i nie dopuszcza niedowiarstwa…zdrady…niezgody i lenistwa, bo te wady mogą ją na powrót zgubić i to na zawsze![…] Ojczyzna wasza będzie wolna od ucisku wrogów zewnętrznych, ale opanują ją wrogowie wewnętrzni” – ludzie walczący z naszą narodową tożsamością i z maryjnością. W 1877 Wanda Malczewska otrzymuje wizję Dzieciątka Jezus, które trzyma kulę ziemską, na której są wyrysowane różne kraje, pomiędzy nimi Polska z napisem „Królestwo Maryi”. Sam Chrystus woła do mistyczki: „Polska odżyje pod opieką swojej Królowej, Matki Najświętszej, a jej wrogowie upadną”.

Biskup Jan Cieplak w 1888 roku w tajemniczej wierszowanej wizji zapowiada niezwykłą rolę Polski w przyszłych dziejach świata. Błogosławiony Bronisław Markiewicz 1863 roku wypowiada proroctwa pełne nadziei podkreślając chrześcijańską kulturę, która ma ożywiać Polskę i promieniować na cały świat. Święta siostra Faustyna Kowalska w 1938 roku słyszy słowa Jezusa, które później notuje w swoim Dzienniczku: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeśli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostatnie przyjście Moje”.

Dlaczego Polska jest szczególna?

Wielki naród – grzeszników. Tyle razy przyszło nam zawieść oczekiwania Nieba ale Opatrzność wciąż pokłada w nas swoje nadzieje. Dlaczego właśnie my? Jaka jest nasza misja? Dlaczego Pan Bóg wysyła do nas swoich proroków, by nam o niej przypominali? Wincenty Łaszewski doszukuje się kilku przyczyn. Pierwsza to tzw. łaska niezasłużona, darmo dana. Druga przyczyna to historyczna: Polska uczyniła w swoich dziejach coś, co sprawiło, że stała się szczególnie umiłowana. Jednak analiza naszych dziejów nie odsłania nic szczególnego. Poza jednym: głęboka, żarliwa, niezwykła maryjność. Z Nią na ustach chodzono w bój, na piersiach zawieszano ryngrafy, na proporcach, sztandarach wypisywano Jej imię. Dość powiedzieć, że to kilkaset lat „Bogurodzica” była hymnem narodowym. 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz oddawał Polskę pod królewską władzę Najświętszej Bożej Rodzicielki. Niestety, zdaniem wizjonerów, niedotrzymanie przyrzeczeń doprowadziło do licznych klęsk i wymagało odpokutowania. Autor snuje mnóstwo trafnych rozważań dotyczących przyszłości Polski. Ciągle podkreśla, że przepowiednie dla świata są mroczne, jedynie nad Polską jawi się świetlana przyszłość. Ojciec Klimuszko w 1980 roku, który również miał dar jasnowidzenia powiedział, że jeśli miałby przez najbliższe 50 lat wybrać kraj, w którym mógłby żyć, to bez wątpienia zamieszkałby w Polsce, gdyż to jedynie nad nią nie zbierają się czarne chmury. Łaszewski jednak podkreśla, że ten obiecany nam przez Jezusa i Maryję spokój nie dany nam jest bezwarunkowo. Potrzeba współgrać z łaską. Wiele możemy się dowiedzieć o różnych postaciach w naszej historii, które odegrały w niej wielką rolę. To kardynał August Hlond, który powiedział, że „zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”, Kardynał Stefan Wyszyński, który w trudnych komunistycznych czasach przygotował Polskę do Milenium Chrztu Polski oraz złożył Śluby Jasnogórskie a także papież Święty Jan Paweł II, którego hasłem było „Totus Tuus”.

Polecam lekturę. Książka liczy 282 strony a cena detaliczna to 35 zł.

(DOROTA SMOSARSKA)

Sportowiec i pedagog. Wieloletnia zawodniczka CLKS Mazovia. Wicemistrzyni Polski Seniorek w Podnoszeniu Ciężarów (2004 r.). W tym samym roku zdobyła też Młodzieżowe Mistrzostwo Polski. Nauczycielka wychowania fizycznego. Aktywna na niwie społecznej i politycznej. Związana z PULSEM Ciechanowa od pierwszego numeru.

Dorota Smosarska

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© pulsciechanowa.pl | Prawa zastrzeżone