Zamknij

Działam niestandardowo…

19.32, 22.07.2022 . Aktualizacja: 22.23, 25.07.2022
Skomentuj
REKLAMA

Rozmowa z Anetą Marciniak – specjalistą ds. sprzedaży, kupna, wynajmu i najmu nieruchomości, jak również specjalistką od home stagingu.

Czy warto sprzedawać nieruchomość korzystając z usług pośrednika, czy też lepiej sprzedawać bezpośrednio? To jeden z najczęstszych dylematów osób sprzedających swoje nieruchomości.

Wydawałoby się, że odpowiedź jest prosta: lepiej sprzedawać samemu, gdyż zaoszczędzi się na prowizji dla pośrednika, a poza tym według teorii wielu osób pośrednik to osoba, która po prostu bierze prowizję za to samo, co mógłby zrobić sprzedający.

Nic bardziej mylnego. Dobry i doświadczony pośrednik nieruchomości przejmuje na siebie koszty i czas, konieczne w trakcie procesu sprzedaży, zdejmując ryzyko z właściciela nieruchomości, a ich zwrot na rzecz pośrednika następuje dopiero po finalizacji transakcji, na wcześniej ustalonych warunkach z uzyskanych ze sprzedaży środków.

Pośrednik nieruchomości drogo kosztuje, nie stać mnie na pośrednika” - to kolejna obiekcja w tym temacie.

Prawda jest taka, że skorzystanie z pomocy agenta, doradcy czy też pośrednika nieruchomości to podwójna oszczędność.

Często zdarza się tak, że ktoś nie mogąc sprzedać swojej nieruchomości przez miesiąc czy dłużej, zazwyczaj obniża cenę myśląc, iż tylko to jest powodem, że jego nieruchomość nie została jeszcze sprzedana. Natomiast korzystając z usługi pośrednika sprzedający dostaje w zamian profesjonalną sesję zdjęciową poprzedzoną home stagingiem (czyli profesjonalnym upiększaniem mieszkania czy domu), przygotowanie ogłoszenia w taki sposób, aby przyciągnąć jak największą liczbę zainteresowanych, rozreklamowanie danego ogłoszenia oraz odpowiednią prezentację nieruchomości i oczywiście finalną sprzedaż w jak najlepszej cenie.

Czy to wszystko co robi pośrednik dla sprzedającego lub wynajmującego?

Nie, to tylko niewielka część. Ja zawsze mówię swoim Klientom, że jestem tzw. Firewall-em (w języku komputerowym: jeden ze sposobów zabezpieczenia sieci) pomiędzy stroną sprzedającą a kupującą, ponieważ chronię prywatność sprzedającego, jednocześnie dbam o bezpieczeństwo jego nieruchomości oraz mam obowiązek sprawdzić dane osób oglądających mieszkanie czy dom.

Poza tym często załatwiam za moich Klientów również sprawy urzędowe, doradzam co należy poprawić (dokonać małego liftingu) w danej nieruchomości, aby sprzedać ją za wyższą cenę.

Czy to jest standardowe działanie pośredników nieruchomości?

Nie chcę wypowiadać się w imieniu innych pośredników, mogę tylko powiedzieć, że ja działam niestandardowo i mam elastyczne podejście, gdyż każdy Klient i każda nieruchomość jest inna. Dla mnie to jest wyzwanie, żeby tak przygotować mieszkanie czy dom, aby sprzedać je w jak najlepszej cenie i w terminie odpowiadającym Klientowi.

Robię wiele niestandardowych rzeczy, np. mam swoją „ekipę sprzątającą” oraz „ekipę naprawczą” - jeśli zachodzi taka potrzeba korzystam z ich usług, oczywiście za dodatkową opłatą uzgodnioną z Klientem.

Co jeszcze należy do obowiązków pośrednika nieruchomości?

Na pewno finalna sprzedaż nieruchomości poprzedzona opłatą rezerwacyjną i umową przedwstępną, umówienie notariusza i obecność przy sporządzaniu aktu notarialnego oraz uczestnictwo w przekazaniu mieszkania kupującemu czy najemcy (protokolarne spisanie liczników itp.). Poza tym moi Klienci są cały czas w stałym kontakcie ze mną i są informowani o każdej czynności wykonywanej przy danej transakcji.

Czy podczas pokazu danej nieruchomości są obecni jej właściciele?

To kolejny dylemat. Najlepiej jest robić pokaz pustego mieszkania lub domu, tzn. po wyprowadzce właścicieli, kiedy pośrednik dysponuje otrzymanymi od nich kluczami. Jednak są często takie sytuacje, kiedy właściciele nadal mieszkają w domu, który sprzedają i wtedy to do nich należy decyzja, czy chcą uczestniczyć w pokazie, czy też nie. Przyznam szczerze, że obecność właścicieli nie przeszkadza mi w wykonywanych przeze mnie czynnościach, ale często strona kupująca jest nieco zmieszana obecnością domowników. Kupujący czują się swobodniej, kiedy pokazuję im nieruchomość bez obecności sprzedających. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęściej właściciele nieruchomości nie chcą uczestniczyć w pokazie i na ten czas opuszczają mieszkanie lub dom. Dodam, że takie pokazy są oczywiście uzgadniane ze sprzedającymi, najczęściej kilka dni wcześniej.

Po tym co Pani powiedziała dochodzę do wniosku, że nie każdy ma czas i wiedzę by zająć się samodzielnie tymi wszystkimi sprawami…

W naszej rozmowie przedstawiłam realia współpracy z pośrednikiem, a ocenie Czytelników pozostawiam dokonanie wyboru. Zachęcam do bezpośredniego kontaktu ze mną, chętnie odpowiem na wszelkie pytania i udzielę szczegółowych informacji.

Dziękuję za rozmowę.

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%