Na sygnale

Zamknij
Kontrola drogowa spowodowana przekroczeniem prędkości przybrała nieoczekiwany obrót. W trakcie interwencji policjanci wyczuli charakterystyczny zapach marihuany.
Dla dwojga mieszkańców Ciechanowa przejażdżka bez wymaganych uprawnień zakończyła się jednak nie tylko policyjną kontrolą, ale również sprawą przed sądem rodzinnym.
Na terenie garnizonu mazowieckiego będą prowadzone wzmożone działania kontrolne pod nazwą „Prędkość”.
Mieszkaniec powiatu ciechanowskiego padł ofiarą oszustwa metodą „na pracownika banku”. Przestępcy, podszywając się pod pracownika instytucji finansowej, nakłonili go do przelania zgromadzonych oszczędności na tzw. „bezpieczne konto”.
Na drodze wojewódzkiej nr 617 doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem ciągnika rolniczego i pojazdu osobowego.
Mazowiecka Grupa SPEED podsumowała kolejny tydzień intensywnych działań na drogach regionu. Od 1 do 7 czerwca 2026 r. funkcjonariusze ujawnili 895 wykroczeń.
Przekroczył dopuszczalną prędkość o 20 km/h. Okazało się, że mężczyzna był pijany.
Prawo jazdy miał zaledwie od kilku miesięcy, a już stanie przed sądem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. 18-letni kierowca BMW stracił panowanie nad autem.
Przekroczył dopuszczalną prędkość w Ciechanowie o 53 km/h. Za popełnione wykroczenie został ukarany wysokim mandatem i punktami karnymi. Mężczyzna  stracił również prawo jazdy.
Ciechanowscy policjanci wyjaśniają okoliczności niebezpiecznego zdarzenia drogowego w którym udział wzięły trzy pojazdy.
Przyjechał do komendy, aby sprawdzić swój stan trzeźwości i sstracił prawo jazdy.
Policjanci Mazowieckiej Grupy SPEED prowadzili wzmożone kontrole na drogach regionu. Skontrolowali blisko 900 pojazdów i ujawnili setki wykroczeń.
Publikujemy wizerunek mężczyzn podejrzewanych o kradzież wózka transportowego. Jeżeli ich rozpoznajesz, skontaktuj się z policjantami Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie.
Miał problemy z utrzymaniem równowagi, chodził po jezdni i dotykał zaparkowane pojazdy.
Nocna przejażdżka ulicami Ciechanowa zakończyła się dla kierowcy Forda wnioskiem o ukaranie do sądu.