Pośpiech, lekceważenie przepisów i brak współpracy z policjantami doprowadziły do poważnych konsekwencji prawnych. Z pozornie błahego wykroczenia drogowego doszło do sytuacji, która zakończyła się zatrzymaniem i zarzutem znieważenia funkcjonariuszy.
Interwencja policyjna, która początkowo dotyczyła wykroczenia drogowego, przerodziła się w przestępstwo. Do zdarzenia doszło we wtorek (20 stycznia) w Ciechanowie przy ul. 11 Pułku Ułanów Legionowych.Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie zauważyli kobietę przebiegającą przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle i podjęli wobec niej interwencję.
Podczas czynności 52-letnia mieszkanka Ciechanowa oświadczyła, że bardzo się spieszy. Odmówiła podania swoich danych osobowych oraz próbowała oddalić się z miejsca interwencji, nie stosując się do poleceń policjantów. W miarę trwania interwencji jej zachowanie stawało się coraz bardziej agresywne – kobieta zaczęła kierować w stronę funkcjonariuszy słowa powszechnie uznawane za obelżywe, czym dopuściła się znieważenia policjantów podczas wykonywania przez nich obowiązków służbowych.
Z uwagi na swoje zachowanie kobieta została zatrzymana i osadzona w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych. Tego samego dnia usłyszała zarzuty.
Przypominamy, że znieważenie funkcjonariusza publicznego w trakcie i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych jest przestępstwem, za które grozi odpowiedzialność karna.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulsciechanowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz