Kilkoro reprezentantów naszego miasta wzięło udział w Biegu „Wings for Life World Run” w Poznaniu. Była wśród nich Ewelina Jabłońska z Grupy CIECHANÓW BIEGA, nad której działalnością patronat medialny sprawują PULS CIECHANOWA i RADIO REKORD MAZOWSZE.
10 maja o godzinie 13.00 wystartowała już 13. edycja tego najbardziej charytatywnego biegu na świecie. 100% wpływów z opłat startowych zostanie przekazane fundacji Wings for Life - finansującej badania nad rdzeniem kręgowym, aby w przyszłości pomóc w leczeniu jego urazów. W skali globalnej w biegu wzięło udział ponad 346 tysięcy uczestników ze 173 państw. W Poznaniu było to blisko 8 tysięcy zawodników.
Ewelina Jabłońska, która w stolicy Wielkopolski pobiegła już po raz siódmy, zaznacza że jest to bieg inny niż wszystkie
- Nie ma tutaj klasycznej linii mety. Jest nią goniące biegaczy auto, za którego kierownicą zasiadł Adam Małysz. Dla każdego zawodnika bieg kończy się na różnym dystansie, a uzależnione jest to od prędkości, z którą się biegnie – wyjaśnia Ewelina Jabłońska.
Nasza rozmówczyni podkreśla, że każdorazowo stając na linii startu „Wings for Life” czuje wzruszenie.
- Dla mnie, jako osoby, która nie wyobraża sobie życia bez ruchu – bieg ten jest ważnym przypomnieniem, że możliwość biegania, chodzenia, poruszania się… to nie jest coś oczywistego. Biegliśmy dla tych, którzy dziś pobiec nie mogą. Dla ludzi, których codzienność wygląda zupełnie inaczej, ale którzy wciąż mają nadzieję. I właśnie dlatego ten bieg wzrusza bardziej niż jakikolwiek inny. Bo tutaj naprawdę czuje się, że sport może mieć sens większy niż rywalizacja – powiedziała nam Ewelina Jabłońska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu pulsciechanowa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas lub użyj przycisku Zgłoś komentarz