Zamknij

Jak łatwo zniszczyć dobre imię - historia NZOZ "Medicus" w Ciechanowie

11:15, 01.04.2019 | AM
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Piotr Pszczółkowski - Siedziba NZOZ Medicus w Ciechanowie przy ul. Spółdzielczej 2.

8 marca na antenie radia RMF MAXXX od wczesnych godzin porannych, była nadawana (co kilka godzin) audycja radiowa szkalująca dobre imię NZOZ „Medicus” w Ciechanowie i dr. Sławomira Brzozowskiego. Audycja była konsekwencją sytuacji mającej miejsce na początku bieżącego roku.

Kilka tygodni temu do NZOZ „Medicus” w Ciechanowie zgłosiła się kobieta, która chciała przepisać do niej swoją matkę. Kobieta wtargnęła do gabinetu dr. Sławomira Brzozowskiego w trakcie przyjmowania innej pacjentki i podniesionym głosem domagała się zapisania swojej matki argumentując, że w NZOZ „Medicus” łatwiej uzyskać usługi z zakresu wizyt domowych i powtarzania leków niż w przychodni Jej matki. Ewidentnie celem, który ta Pani chciała osiągnąć miały być wizyty domowe lekarzy z Przychodni „Medicus”. Dr Sławomir Brzozowski nie wyraził na to zgody, gdyż żadna osoba z jej rodziny nie była zapisana do przychodni. Opieka nad starszą Panią byłaby możliwa, gdyby ona i jej rodzina należała do NZOZ „Medicus”, co doktor zaproponował, mając na uwadze ideę lekarza rodzinnego – opiekę nad rodziną. Na taką odpowiedź doktora kobieta zareagowała bardzo nerwowo. Wychodząc oznajmiła, że „nie zostawi tak tego”, i „załatwi” dr. Sławomira Brzozowskiego, po czym trzasnęła drzwiami. Cała sytuacja miała miejsce w obecności towarzyszącej przy wizycie pielęgniarki.

7 marca w budynku Przychodni „Medicus” zjawiło się dwóch mężczyzn podających się za dziennikarzy. Na pytania menadżera czy w czymś pomóc odpowiedzieli, że „oni do Dyrektora”. Następnie wtargnęli bez pytania do gabinetu dr. Sławomira Brzozowskiego i podniesionym głosem oraz natarczywością domagali się odpowiedzi na swoje pytania. Wielokrotnie byli przez doktora proszeni o nie nagrywanie (jeden nagrywał dźwięk, a drugi miał kamerę video) i  opuszczenie gabinetu. W końcu opuścili gabinet na odchodnym mówiąc, że ,,niedługo się do tego ustosunkuje”.

Każda przychodnia w Ciechanowie podpisująca umowę z NFZ  na świadczenie  usług medycznych z zakresu podstawowej opieki zdrowotnej musi zapewnić między innymi swoim pacjentom wizyty domowe. Ich ograniczenie jest jednoznaczne z nienależytym realizowaniem umowy z NFZ.

Od kilku miesięcy NZOZ „Medicus” obserwuje wzrost liczby pacjentów chętnych do zapisania się do przychodni właśnie ze względu na większą dostępność wizyt domowych, a także do badań diagnostycznych. Przychodnia świadczy usługi w ramach gwarantowanych świadczeń medycznych w zakresie Podstawowej Opieki Zdrowotnej, w tym wizyty domowe. „W świadczeniu usług placówka nastawiona jest na jakość, nie na ilość” – podkreśla
dr Brzozowski. „Zarzucanie nam praktyk dyskryminacyjnych w stosunku do osób starszych jest ogromnym nadużyciem i zwyczajnie nieprawdą. Jak każda przychodnia dbamy o jak najlepszą opiekę nad naszymi pacjentami” - dodaje Doktor.

Dlaczego na przychodnię „Medicus” nasyła się „dziennikarzy” szukających sensacji, pozbawionych jakiejkolwiek etyki dziennikarskiej? Dlaczego na dyrektora Sławomira Brzozowskiego ,,napada się” w jego gabinecie,
w godzinach pracy, a wychodząc z sarkazmem rzuca się ,,już niedługo Pan się ustosunkuje”. Następnie, bez jakiejkolwiek autoryzacji wrzuca się zmontowany na szybko ,,wywiad” – bez możliwości odniesienia się zainteresowanego? „Dziennikarze” przedstawili zaistniałą sytuację w sposób uwłaczający
i stronniczy. Zawód dziennikarza, to zawód zaufania publicznego. Musi cechować go rzetelność i kultura osobista. Inaczej mamy do czynienia
z  pseudodziennikarstwem.

Dr Sławomir Brzozowski firmuje swoim nazwiskiem NZOZ „Medicus”
w Ciechanowie. Ma ponad 44-letnią praktykę lekarską. Za swoją pracę przez te lata odbierał nagrody, dyplomy i wyróżnienia bez względu na rządzące opcje polityczne. Podziękowania i uznanie za prowadzoną działalność lekarską  składali  mu, m.in.: śp. Janina  Fetlińska (dyrektor  Mazowieckiego Centrum Zdrowia Publicznego), Agnieszka Gucewa-Lukoszczyk (Prezes Zarządu Śląskiego Centrum Chorób Serca), Medical-IN Centrum Profilaktyki Zdrowotnej i wielu innych. A teraz próbuje się przy udziale dziennikarzy pozbawionych rzetelnej wiedzy merytorycznej, zniszczyć dorobek dr. Sławomira Brzozowskiego oraz całej kadry lekarsko-pielęgniarskiej i administracyjnej Przychodni. NZOZ „Medicus” w Ciechanowie to nie tylko
dr S. Brzozowski, ale ponad 20-letnia działalność zespołu, który budował renomę tej placówki.

Pani, od której się to zaczęło miała w zamiarze plan ,,załatwienia” dr. Sławomira Brzozowskiego, próbując zniszczyć wizerunek Przychodni. Bez odpowiedzi zostaje pytanie dlaczego adresatem jej roszczeń został
dr Brzozowski? Dlaczego ze swoimi pretensjami nie zgłosiła się do przychodni, w której zapisana jest jej matka? Dlaczego Przychodnia „Medicus”, która nie ma nic wspólnego z jej matką ma ponosić odpowiedzialność za ograniczenie dostępności usług medycznych w jej przychodni - jak twierdzi sama zainteresowana. Pytanie: jaka jest prawda?

Przychodnia NZOZ „Medicus” w Ciechanowie pragnie oświadczyć, że w pełni realizuje zasady kontraktu z NFZ na usługi w zakresie Podstawowej Opieki Zdrowotnej. „Nie godzimy się na szkalowanie dobrego imienia wypracowanego przez ponad 20 lat istnienia Zakładu” – oznajmił Dyrektor i pracownicy.

(AM)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© pulsciechanowa.pl | Prawa zastrzeżone