Zamknij
REKLAMA

Ks. Kokosiński odszedł do Domu Ojca... (Aktualizacja - znana jest data pogrzebu)

19:36, 23.02.2020 | TM
Skomentuj
TM
REKLAMA

Aktualizacja - znana data pogrzebu!

Nabliżsi śp. ks. Ludomira proszą, by zamiast kwiatów i wiązanek, złożyć ofiarę wolontariuszom z płockiej Caritas na działalność hospicjum.

 

 

W niedzielę, 23 lutego w wieku 85 lat, zmarł ks. infułat Ludomir Kokosiński - przez niemal 30 lat proboszcz Parafii Św. Tekli w Ciechanowie. Wspaniały Kapłan, całym sercem oddany Bogu, Kościołowi i Ludziom. Na zawsze pozostanie w życzliwej w pamięci co najmniej trzech pokoleń mieszkańców naszego miasta.

Ks. inf. Ludomir Kokosiński urodził się w 1934 roku w Chlebowie w woj. płockim. W 1960 roku ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Płocku i przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Tadeusza Pawła Zakrzewskiego.

Pracę duszpasterską rozpoczął jako wikariusz i prefekt w Nasielsku (1960-66), a później w tej samej roli kontynuował ją w Sierpcu (1966-67). W latach 1967-80 był proboszczem w Jońcu. W 1980 roku bp Bogdan Sikorski mianował go proboszczem Parafii św. Tekli w Ciechanowie, którą kierował do 2009 roku.

W trakcie posługi duszpasterskiej w naszym mieście pełnił m.in. funkcję kapelana Domu Pomocy Społecznej przy ul. Kruczej, a także dziekana Dekanatu Ciechanów-Południe. Był Prepozytem Kapituły Kolegiackiej Pułtuskiej. Miał wielkie zasługi m.in. jako duszpasterz Ludzi Pracy, Rolników, Ruchu Ludowego i Policji.

Od momentu powstania Solidarności był czynnie zaangażowany w pomoc dla tego Związku. Odprawiał Msze Święte za Ojczyznę, a przy Parafii odbywały się spotkania opozycyjne i powstało Stowarzyszenie „Politicus”, z którego wywodził się pierwszy niekomunistyczny wojewoda ciechanowski – śp. Andrzej Wojdyło.

Za swą działalność w Polskim Czerwonym Krzyżu ks. Ludomir Kokosiński został uhonorowany najwyższym odznaczeniem tej organizacji – Kryształowym Sercem. Za zaangażowanie w Towarzystwie Przyjaciół Dzieci otrzymał Order Uśmiechu. Był członkiem Towarzystwa Miłośników Ziemi Ciechanowskiej, które w 1996 roku przyznało mu tytuł Ciechanowianina Roku.

Nie sposób też pominąć Jego dorobku w zakresie generalnego remontu kościoła parafialnego, wybudowania plebanii oraz uporządkowania cmentarza parafialnego przy ulicy Płońskiej.

***

Ksiądz Infułat był pogodnym człowiekiem, który po prostu lubił ludzi. Miał duże poczucie humoru. Niech więc pozostanie w naszej pamięci jako mądry, radosny i oddany wszystkim Kapłan. Takim Go chcemy zapamiętać...

Osoby wierzące mają też powód do wdzięczności Bogu za to, co ks. Ludomir wnosił do naszego życia.

Chrześcijanie wierzą, że śmierć nie jest końcem. Apostoł Paweł w Pierwszym Liście do Tesaloniczan pisze:

„A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei. Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli.”

Prośmy więc Boga o pocieszenie dla tych, którzy opłakują odejście ks. inf. Ludomira Kokosińskiego i pielęgnujmy swoją osobistą wiarę w Prawdę o Zmartwychwstaniu.

 

Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy współczucia.

Wydawca i Redakcja

Magazynu Opinii Ziemi Ciechanowskiej PULS

 

Fot. TM

(TM)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz